Hmm, gdyby nie te koszmarne noce, to mogłabym ten tydzień zaliczyć do udanych. Właśnie, gdyby..
Z rysunku dostałam ocene celującą, plus moje dzieło zawiśnie w holu. Miło :)
Czwartek i piątek to zdecydowanie najlepsze dni. Jutro mam tylko pięć lekcji, w tym dwie godziny basenu, na którym nie będę ćwiczyć, więc praktycznie to tylko trzy. A pojutrze tylko cztery, kończę o dwunastej. Potem nareszcie weekend, mam zamiar odespać te nieprzespane noce.. Cały tydzień chodziłam jak mumia, należy mi się chociaż pare godzin snu. Miałam taką wielką nadzieje, że te sny się już skończyły, ale nie.. Jest tak samo jak było pare lat temu, bez zmian. Znowu musze przeżywać to wszystko od nowa, znowu musze go widzieć, znowu mnie... Ehh, nieważne. Nie mam już na to siły, na prawdę.. W tym momencie marzę tylko o jednym, o sobocie spędzonej pod ciepłym kocykiem, śpiąc albo po prostu odpoczywając. Najlepiej z jakąś dobrą książką.
Miłego wieczoru.
świetny wpis! :)
zoey 2012-02-23
Blaze, dziękuję, przyda się.
niewiadoma, również dziękuję :D
aga, mnie też by to dziwiło, gdyby nie fakt, że ze mną było podobnie.. Też nie powiedziałam o tym rodzicom. A oni nawet tego nie zauważali. Ale wracając do bohaterki. Może nie miała dobrego kontaktu z rodzicami? Albo po prostu nie potrafiła im tego powiedzieć? Nie wiem, w książce o tym nie wspominała, więc trudno powiedzieć
Świetny wpis ;). Gratuluję ci szóstki ;)
aga 2012-02-23Hmm, zaciekawiona kupiłam ten \"Wirtualnik egoistki\", przeczytałam w dwie noce ( też byłam potem niewyspana) i doszłam do wniosku, że bohaterka długo borykała się ze swoimi problemami. Tylko dlaczego szczerze nie porozmawiała z rodzicami? Zupełnie tego nie rozumiem!przecież miała rodzinę...
Blaze 2012-02-22Dużo siły Ci życzę! Słodkich snów:*
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |